O gotowaniu, życiu i Montignacu
Blog > Komentarze do wpisu

Hop, hop!

Pragnę donieść, że nie umarłam, wręcz przeciwnie. ;) Wymiarownię opuściłam z braku czasu i braku minusowych kilogramów (ale weekendowe obżarstwo było zaplanowane, więc się tym nie przejmuję). Trzymajcie mocno za mnie kciuki, bo już niedługo może być co najmniej nieźle. ;)

A przepis przyfrunie na bloga, mam nadzieję, najpóźniej jutro.

środa, 17 marca 2010, cynamonwkuchni

Polecane wpisy

  • Wracam ;)

    Kochani! Wracam - z kilkoma kilogramami więcej, ale pełna zapału do wypróbowywania nowych, pysznych przepisów. Bo już w swoim własnym mieszkanku. ;) Będzie zdro

  • Lekko i zdrowo, czyli prawie jak Julie & Julia

    Pisałam ostatnio o zakupie, który ma urozmaicić moje kulinarne eksperymenty. Pora na oficjalną prezentację - to książka "365 lekkich dań. Przepisy na potrawy o

  • Pierwsze sukcesy

    W takim telegraficznym skrócie: 1. Jestem w polecanych na Bloxie. Niniejszym dziękuję i obiecuję nie zawieść zaufania. :) 2. Od zeszłego tygodnia ubyło mi już 3

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2010/03/19 17:44:32
No to trzymamy i czekamy:)
-
mathildaa
2010/03/21 15:13:55
Trzymam, trzymam :) Wyobraź sobie, że ostatnio najadłam sie lodów i...nie umarłam ;)
Durszlak.pl