O gotowaniu, życiu i Montignacu
Blog > Komentarze do wpisu

Wymiarownia nr 12: 22 - 28 marca

Przyznaję się bez bicia, że i w tym tygodniu było z moją dietą ciężko. Trudno jest wrócić do dobrego odżywiania po takich tygodniach rozpusty. Na szczęście nie udało mi się nic przytyć, ale i zrzucić też nie. Ale od czwartku zaczynam nową pracę - mam już zakupione specjalne pojemniczki na jedzenie, w które mam zamiar pakować mnóstwo montignacowych pyszności. Dziś też już będzie grzecznie i zdrowo. ;)

wtorek, 30 marca 2010, cynamonwkuchni

Polecane wpisy

  • Wymiarownia nr 11: 15 - 21 marca

    To nie jest najlepsza wymiarownia. Głównie dlatego, że muszę przyznać się do najgorszej rzeczy, jaka w trakcie odchudzania może się przydarzyć - przytyłam. Kilo

  • Wymiarownia nr 9: 1 - 7 marca

    Powoli zwalniam i wszystko wraca do normy. Wracam do gotowania, dbania o siebie, mam w planach kupno nowych, wiosennych ciuszków w mniejszym rozmiarze, a przede

  • Wymiarownia nr 8: 22 - 28 lutego

    To już poniedziałek? Niemożliwe... Ostatnio życie rozpędziło mi się do tak nieprawdopodobnych prędkości, że zastanawiam się, jakim cudem jeszcze nie oderwałam s

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
wiosna55
2010/03/30 16:34:36
Cynamonie, pokaż pojemniki, proszę!!!!! Ja mam lekkiego kota na punkcie pojemniczków w ktore mój Mąż i Znajomi pakują wałówke do pracy. Niektóre są cudowne i wyglądają tak że jadłabym z nich zamiast z talerza:) No pokaż swoje!!!!
-
cynamonwkuchni
2010/03/30 22:43:11
wiosenko, nic specjalnego, zwykłe pojemniczki, ale mogę cyknąć zdjątko i pokazać. ;) Przymierzam się za to do kupna takich termosów na jedzonko, coby nosić ciepłe obiadki do pracy. ;)
-
wedelka
2010/04/02 10:50:00
Wpadłam życzyć spokojnych, pogodnych i pełnych rodzinnego ciepła Świąt Wielkanocnych :) Pozdrawiam ;)
-
cynamonwkuchni
2010/04/03 07:30:19
Wedelko, również życzę wszystkiego dobrego!
-
2010/04/03 18:27:41
Spokojnych, pogodnych i wypoczynkowych Świąt Ci życzę:)
-
mathildaa
2010/04/14 20:50:30
Cynamon? Żyjesz?!
Jeśli w święta utyłaś, to jest w tym pozytyw :) Masz się z czego odchudzać! :)) Daj znak życia.
-
cynamonwkuchni
2010/04/15 17:10:11
Żyję, żyję, właśnie się zbieram w sobie, żeby coś napisać - zaczynanie nowej pracy to masakra... I zdecydowanie przytyłam :P I nie mam sobie kiedy robić obiadów, żeby schudnąć ;(
-
mathildaa
2010/04/15 19:29:45
No. Ufff. I te de, e te ce... :D
Ponoć niejedzenie sprzyja chudnięciu...
Nie zgadzam się z tym, bo jak wyszło, że przez jakiś czas (ZUPEŁNIE PRZYPADKIEM) przyjmowałam po niecałe sześćset kalorii dziennie, to nie schudłam, a jak zauważyłam, że dostarczam ciału za mało prądu i zaczęłam dostarczać więcej, to chuść zaczęłam. No.
Tak. Nowa praca bywa masakrą. Ale! Kotóż temu sprosta jeśli nie MY? hihi.
Wytrwałości życzę! I kciuki trzymam. I takie tam...
Acha... odchudzanie partnera mego skończyło się na jego wyrażeniu chęci schudnięcia odrobinę. Drugiego dnia stwierdził, że nic na siłę, czyli ziemniaki ze śmietaną i białe bułki zostały, hehe. Dałam mu linki i niech się buja ;)
-
cynamonwkuchni
2010/04/15 21:05:42
Jakbym nie jadła, to może jeszcze, ale ja właśnie jem jakieś badziewia - wkurza mnie to niemożebnie, ale jestem tak zakręcona, że mi się nawet sałatki do pracy zrobić nie chce... Ale staram się z tym walczyć, w niedzielę mam w planach jakiś zdrowy MMowy obiad wreszcie ;D
-
la_mad
2010/04/23 10:36:29
Cynamon, hop hop! wracaj :)
-
mathildaa
2010/04/24 14:36:51
No właśnie!
-
wedelka
2010/04/25 21:17:28
Puk, puk? Jest tam kto? :)
Durszlak.pl