O gotowaniu, życiu i Montignacu

[Wymiarownia]

wtorek, 30 marca 2010

Przyznaję się bez bicia, że i w tym tygodniu było z moją dietą ciężko. Trudno jest wrócić do dobrego odżywiania po takich tygodniach rozpusty. Na szczęście nie udało mi się nic przytyć, ale i zrzucić też nie. Ale od czwartku zaczynam nową pracę - mam już zakupione specjalne pojemniczki na jedzenie, w które mam zamiar pakować mnóstwo montignacowych pyszności. Dziś też już będzie grzecznie i zdrowo. ;)

07:40, cynamonwkuchni , [Wymiarownia]
Link Komentarze (12) »
poniedziałek, 22 marca 2010

To nie jest najlepsza wymiarownia. Głównie dlatego, że muszę przyznać się do najgorszej rzeczy, jaka w trakcie odchudzania może się przydarzyć - przytyłam. Kilogram.

Pewnie każdy z nadwagą ma podobny problem jak ja - zajada smutki i stresy. A moje ostatnie dwa tygodnie były jedną wielką karuzelą, w której zdecydowanie ostatnie miejsce zajmowało przejmowanie się dietą.

Ale dodatkowy kilogram ostatecznie przełożył się na coś bardzo pozytywnego. Zmieniam pracę - na ciekawszą, bardziej rozwijającą, lepiej płatną. Po prostu bardziej. To prawdopodobnie wywróci moje wygodnie ułożone życie o 180 stopni, ale jednocześnie da mi mnóstwo satysfakcji. Mam tylko nadzieję, że uda mi się jednak utrzymać na MM i wrzucać tu dużo fajnych przepisów.

A moje centymetry? Nie przybyły jakoś specjalnie, jest dobrze.

Obwód biustu: 92 cm (+2cm)

Obwód talii: 77 cm (bz)

Obwód bioder: 94 cm (+1cm)

Obwód uda: 58 cm (bz)

Waga: 70 kg

BMI: 25,7

07:41, cynamonwkuchni , [Wymiarownia]
Link Komentarze (8) »
poniedziałek, 08 marca 2010

Powoli zwalniam i wszystko wraca do normy. Wracam do gotowania, dbania o siebie, mam w planach kupno nowych, wiosennych ciuszków w mniejszym rozmiarze, a przede wszystkim znów straciłam, tradycyjne już, pół kilo. :)

Obwód biustu: 90 cm (bz)

Obwód talii: 77 cm (bz)

Obwód bioder: 92,5 cm (-0,5 cm)

Obwód uda: 57,5 cm (-0,5 cm)

Waga: 69 kg

BMI: 25,3

To w sumie już 5 kilo! :) Drugie tyle przede mną.

16:33, cynamonwkuchni , [Wymiarownia]
Link Komentarze (11) »
poniedziałek, 01 marca 2010

To już poniedziałek? Niemożliwe... Ostatnio życie rozpędziło mi się do tak nieprawdopodobnych prędkości, że zastanawiam się, jakim cudem jeszcze nie oderwałam się od ziemi. Nie mam czasu na gotowanie, a nawet na wrzucenie na bloga zaległych przepisów. Myślałam, że w tym tygodniu będzie lepiej, ale czuję że raczej przyspieszam, niż że hamuję... Ale nie macie mnie co żałować - z tego niespodziewanego wyścigu życiowego mają szanse wyniknąć naprawdę cudowne rzeczy. :)

A jak z wagą? Standardowe pół kilo zrzucone. Centymetry, po wywaleniu całej wody z organizmu, zatrzymały się i nie chcą ruszyć.

Obwód biustu: 90 cm (bz)

Obwód talii: 77 cm (bz)

Obwód bioder: 93 cm (bz)

Obwód uda: 58 cm (bz)

Waga: 69,5 kg

BMI: 25,7

 

18:43, cynamonwkuchni , [Wymiarownia]
Link Komentarze (9) »
niedziela, 21 lutego 2010

Chyba mam jakiś kryzys. A dokładniej moje ciało. Mimo, że właściwie trzymałam się diety, jakoś niespecjalnie widać to po mojej wadze. Schudłam całe 0,2kg - wiem to tylko dlatego, że mam wagę, która pokazuje kilogramy z dokładnością do jednego miejsca po przecinku. Czyli - umówmy się - nie schudłam nic. Może ciągle spalam jeszcze nadwyżki z zeszłego tygodnia? A może to tylko cisza przed burzą i niedługo rozkręcę się na dobre...?

Obwód biustu: 90 cm (bz)

Obwód talii: 77 cm (bz)

Obwód bioder: 93 cm (bz)

Obwód uda: 58 cm (bz)

Waga: 70 kg

BMI: 25,7

 

13:36, cynamonwkuchni , [Wymiarownia]
Link Komentarze (9) »
poniedziałek, 15 lutego 2010

Ten tydzień był ciężki. Przepisy czekają na publikację, a nawet nie miałam siły i ochoty, żeby się z nimi zmierzyć. Dużo za dużo wydarzyło się przez ten czas, żebym mogła myśleć o komponowaniu posiłków. Złych (o których nie chcę pisać) i dobrych rzeczy - był pizza day, w którym nie zdecydowałam się na pieczenie, ale pokusilam się o zamówienie pizzy z najlepszej pizzerii w moim mieście - w myśl doskonałej zasady mathildy, że czasem trzeba zjeść coś niedozwolonego i nie mieć z tego powodu wyrzutów sumienia.  Było też spotkanie z dawno nie widzianą przyjaciółką, które musialo sie zakończyć tradycyjną kawą i ciastkiem, oraz pewnym zakupem, który powinien całkiem fajnie wpłynąć na zawartość tego bloga.

Eh, obiecałam sobie, że nie będę się tłumaczyć. Po prostu - nie trzymałam diety, z tych lub innych względów. I nie schudłam. Ale też i nie przytyłam, co samo w sobie też może być pewnym sukcesem.

Obwód piersi: 90 cm (bz)

Obwód talii: 77 cm (bz)

Obwód bioder: 93 cm (bz)

Obwód uda: 56 cm (bz)

Waga: 70 kg

BMI: 25.7

08:18, cynamonwkuchni , [Wymiarownia]
Link Komentarze (9) »
niedziela, 07 lutego 2010

To już piąty tydzień mojego odchudzania. Nie odnoszę spektakularnych sukcesów, ale też nie spieszy mi się, żeby jak najszybciej zrzucić jak najwięcej. Tym razem chcę, żeby dieta, którą stosuję stała się moim sposobem na życie, na zdrowe i pełnowartościowe jedzenie. Nie ma się więc co gorączkować. :)

W tym tygodniu znowu mały sukcesik - pół kilo. Powoli zbliżam się do górnej granicy dobrej dla mnie wagi. To cieszy. :)

Obwód piersi: 90 cm (-2 cm)

Obwód talii: 77 cm (-2 cm)

Obwód bioder: 93 cm (-2 cm)

Obwód uda: 56 cm (-2 cm)

Waga: 70 kg

BMI: 25.7

10:17, cynamonwkuchni , [Wymiarownia]
Link Komentarze (13) »
poniedziałek, 01 lutego 2010

I znów wymiarownia z jednodniowym opóźnieniem. Wszystko przez to, że mój weekend był cudownie okropny. Okropny, bo wstawałam o kompletnie nieludzkiej porze, cudowny - bo robiłam to, co lubię, rozwijałam się i uczyłam. A kiedy w ciągu jednego dnia robi się prawie 200 km, nie ma czasu i ochoty na nic innego.

W związku z tym udało mi się stracić niecałe pół kilo - Montigac daje dużą dowolność w komponowaniu potraw, ale kiedy już zboczysz ze ścieżki, chudnięcie zatrzymuje się momentalnie. A ja zboczyłam i to mocno - trzymanie diety podczas intensywnego weekendu jest zdecydowanie na ostatnim miejscu.

Obwód piersi: 92 cm (-1 cm)

Obwód talii: 79 cm (-1 cm)

Obwód bioder: 95 cm (-1 cm)

Obwód uda: 58 cm (bz)

Waga: 70,6 kg

BMI: 26,1

19:54, cynamonwkuchni , [Wymiarownia]
Link Komentarze (7) »
niedziela, 24 stycznia 2010

Ostatnio w moim życiu całkiem sporo się dzieje, co wymusza nieustanną nieobecność w domu. To wpływa na sposób odżywiania, bo nie zawsze mogę ze sobą zabrać posiłek i wtedy niestety ratuję się niemontignacowymi rzeczami. Tak było i w tym tygodniu, kilka razy zgrzeszyłam, choć właściwie zawsze w obrębie ogólnie pojmowanego zdrowego żywienia. Mimo to moje ciało zaczyna się chyba rozpędzać, bo choć nie było idealnie, to udało mi się stracić równiutko kilogram i parę centymetrów tu i tam. :)

Obwód piersi: 93 cm (- 3cm)

Obwód talii: 80 cm (- 1cm)

Obwód bioder: 96 cm (bz)

Obwód uda: 58 cm (bz)

Waga: 71 kg

BMI: 26.1

10:52, cynamonwkuchni , [Wymiarownia]
Link Komentarze (2) »
wtorek, 19 stycznia 2010

Wymiarownia spóźniona, ale też nie ma się czym chwalić. Waga na razie stoi w miejscu, ale też i początek zeszłego tygodnia ciągle jeszcze nie był najlepszy. Na szczęście zaczyna mi ubywać centymetrów, czyli coś powoli się z moim organizmem dzieje. :) No i od trzech dni jest naprawdę idealnie jeśli chodzi o dietę, więc mam nadzieję, że jak tak dalej pójdzie, to osiągnę całkiem fajny wynik w niedzielę. :)

Obwód biustu: 96 cm (-3 cm)

Obwód talii: 81 cm (-3 cm)

Obwód bioder: 96 cm (-2 cm)

Obwód uda: 58 cm (-2 cm)

Waga: 72 kg (bz)

BMI: 26,4

 

16:59, cynamonwkuchni , [Wymiarownia]
Link Komentarze (9) »
 
1 , 2
Durszlak.pl